środa, 5 grudnia 2012


fajnie byłoby mieć wolne, dla siebie nie dla miliona rzeczy które trzeba zrobić na potem






poniedziałek, 8 października 2012

piątek, 7 września 2012

Niewiarygodne jest jak wszystko potrafi się obrócić o co najmniej tyle ile wystarczy żeby nie móc złapać równowagi. Coraz częściej nie wiem jak to wszystko zidentyfikować.
Czy jednak rzeczywiście mam rację czy moje życie jest takie piękne że na siłę szukam problemów?




poniedziałek, 27 sierpnia 2012

stay true






czas wspaniały leci, jeden z najlepszych, nie chcę żeby się skończył, a mam wrażenie że już mi uciekł i go nie dogonie. 









czwartek, 19 lipca 2012

domopresja

domopresja dopada mnie zawsze, kiedy tu wrócę. Bo gdzie nie pójdę, myślę o tym o czym myśleć nie chce, ale nie mogę tych myśli powstrzymać. To tak jakbym chciała wyprzeć ze świadomości że mama to mama a tata to tata. Obudzić się jednak pewnego dnia i powiedzieć ' przeżyłam tyle wspaniałych w życiu chwil że nie ma już miejsca żeby pamiętać te złe' to jedno z moich najnowszych marzeń ! c;


środa, 18 lipca 2012

wyniszczarstwo

w wyniszczarstwie jestem mistrzem i ta sztuka nie jest mi obca.
przesadzam i znowu dolewam oliwy do ognia żeby wysadzić wszystko w powietrze i zacząć od nowa. kręci mnie to i nie chce mi się przestawać. leczę głowę, którą spisałam na cały ten burdel, i teraz spłacam wobec niej dług nieustanych myśli, których zupełnie okiełznać nie mogę, więc radzę sobie z nimi w mniej lub bardziej nienormalny sposób.


 open'er 2012